Klasy 4c i 4d ze szkoły w Ornontowicach spędziły piątek, 9 października, na wycieczce do Koziej Zagrody w Brennej. Dzień obfitował w warsztaty, spotkania ze zwierzętami i lekcję regionalnej kultury.
Twórcze warsztaty i spotkanie z bacą
Pierwszym punktem programu były zajęcia z filcowania. Uczniowie własnoręcznie tworzyli z wełny figurki – pszczoły, owieczki, pieski, dynie i inne kolorowe ozdoby. Jak podkreślają organizatorzy, takie manualne zadania rozwijają wyobraźnię i zdolności motoryczne.
Następnie prawdziwy baca oprowadził grupę po zagrodzie. Dzieci mogły z bliska przyjrzeć się jej mieszkańcom i nakarmić kozy. Gospodarz opowiedział o tradycyjnym wypasie zwierząt oraz pasterskich zwyczajach kultywowanych w Beskidach.
Beskidzkie legendy i własnoręczny ser
Uczniowie wysłuchali także opowieści o beskidzkich legendach i historii regionu. Dużą atrakcją okazało się samodzielne przygotowanie tradycyjnego koziego sera – redykówki. Każdy uczestnik mógł zabrać swoją porcję do domu.
Na zakończenie dnia zorganizowano wspólne grillowanie kiełbasek oraz wizytę w sklepiku z regionalnymi pamiątkami. Wycieczka miała charakter edukacyjno-integracyjny – łączyła naukę o lokalnej kulturze z zabawą i budowaniem relacji w grupie.
„Wspólne zabawy, twórcze warsztaty i spotkanie z beskidzką tradycją dostarczyły wszystkim mnóstwa radości i niezapomnianych wrażeń” – relacjonują organizatorzy.
Jak wynika z informacji przekazanych przez szkołę, czas minął błyskawicznie, a dzień pełen uśmiechu i nowych doświadczeń na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Źródło: Zespół Szkolno-Przedszkolny w Gminie Ornontowice
Fot. facebook.com

