Oświata w centrum uwagi
Podczas obrad Rady Miejskiej w Mikołowie, które odbyły się 27 października 2026 roku, radna Dorota Pytel z klubu Mikołów – Mój Wybór zwróciła uwagę na cztery istotne zagadnienia dotyczące miejskiej edukacji. Pierwszym z nich jest spadająca liczba dzieci w kolejnych rocznikach, co wymaga opracowania długofalowej strategii funkcjonowania szkół na najbliższe 5–10 lat. Drugi problem to zdrowie psychiczne i bezpieczeństwo uczniów – zdaniem radnej nie wystarczą same programy profilaktyczne, konieczna jest diagnoza skali przemocy rówieśniczej, cyberprzemocy i kryzysów psychicznych oraz ocena poczucia bezpieczeństwa wśród uczniów.
Trzecia kwestia dotyczy skuteczności pomocy specjalistycznej. Jak wynika z danych, 505 spośród 5031 dzieci i uczniów publicznych szkół i przedszkoli wymaga specjalnej organizacji nauki. Radna podkreśliła, że liczy się nie tylko liczba specjalistów, ale przede wszystkim dostępność i efektywność wsparcia. Czwarty obszar to różnice w wynikach egzaminów między placówkami – mimo dobrych średnich wyników miasta, potrzebna jest analiza przyczyn tych różnic i konkretne wsparcie dla szkół wymagających pomocy. Główny wniosek z dyskusji: informacja o stanie oświaty powinna pokazywać rzeczywiste problemy i potrzeby uczniów oraz wskazywać, jak miasto zamierza na nie reagować, a nie ograniczać się do sprawozdania z podjętych działań.
Spór wokół skargi radnego
Na sesji głosowano nad odrzuceniem skargi radnego Andrzeja Ruśkowskiego na działania burmistrza Mikołowa, które miały utrudniać pracę kontrolną radnego. Skarga dotyczyła m.in. unikania odpowiedzi na interpelację w sprawie przebudowy skrzyżowania DK44 oraz opóźnień w dostępie do dokumentów ZIM. Jak podkreślono, burmistrz już 14 października 2026 roku wydał pismo, w którym w imieniu Rady Miejskiej stwierdził, że skarga na niego jest bezzasadna – uczynił to na kilka dni przed posiedzeniem Komisji Skarg i przed sesją. Zdaniem krytyków oznacza to, że organ wykonawczy sam napisał „wyrok uniewinniający” samego siebie, a uzasadnienie uchwały Rady w dużej mierze stanowi kopię wyjaśnień burmistrza.
Zwracano uwagę, że burmistrz od pięciu miesięcy zwleka z odpowiedzią na interpelację dotyczącą wielomilionowej inwestycji na DK44, tłumacząc się brakiem danych od podmiotów zewnętrznych, mimo że gmina oficjalnie pełni rolę Inwestora Zastępczego, a ustawowy termin odpowiedzi na interpelację wynosi 14 dni. Podobnie odpowiedź ZIM-u na wniosek radnego o udostępnienie wniosku taryfowego złożonego do Wód Polskich zajęła niemal dwa miesiące, podczas gdy Wody Polskie na podobny wniosek zwykłego obywatela odpowiadają w trzy dni. Opóźnienie tłumaczono sezonem urlopowym oraz tym, że ZIM „nie mógł wiedzieć”, iż wnioskodawca jest radnym – choć we wniosku wyraźnie zaznaczono, że działa jako radny Rady Miejskiej Mikołowa.
Wolne wnioski – problemy mieszkańców
W ramach wolnych wniosków radna Anna Chrapek-Budacz zgłosiła w imieniu mieszkańców trzy pilne potrzeby. Pierwsza to przywrócenie oświetlenia na ulicy Rybnickiej, szczególnie w rejonie skrzyżowania z ulicą Fabryczną oraz przy Zespole Szkół Technicznych, ze względu na bezpieczeństwo. Druga dotyczy konieczności wypełnienia i utwardzenia zalanych dziur na łączniku ulicy Torowej z ulicą Dolną w Mikołowie, wzdłuż torów kolejowych, ponieważ uniemożliwiają one korzystanie z drogi na całej szerokości. Trzecia propozycja to zatoczki do mijania dla samochodów mieszkańców i pojazdów uprzywilejowanych – do rozważenia w możliwych lokalizacjach oraz ewentualne poszerzenie odcinkowe dróg gminnych w rejonie wąskich ulic Prostej i Torowej, które w wielu miejscach mają zaledwie około 2 metry szerokości.
Odpowiedzi burmistrza Mikołowa na interpelacje radnych klubu Mikołów Mój Wybór zostały opublikowane w załączeniu. Pełny przebieg posiedzenia oraz materiały z sesji dostępne są na stronie mikolow.esesja.pl, a transmisja z obrad – na platformie esesja.tv.
Źródło: Mikołów – Mój Wybór
Fot. facebook.com

